Mikrocement w środku lasu, czyli dom z duszą.
„Mieszkamy pod lasem” – tak swoje miejsce zamieszkania opisuje nasza klientka, której niezwykły dom chcielibyśmy wam dziś pokazać. Dom w środku lasu nie powstał przypadkiem. Zawdzięcza swoje istnienie żywiołowemu charakterowi małego chłopca – syna właścicieli – który marzył z całego serca o własnym podwórku i psie. Marzenie się spełniło i to nie tylko dla chłopca, lecz także dla jego mamy! Właścicielka domu od zawsze chciała urządzić wnętrze samodzielnie, tak aby przypominało jej ciepło rodzinnego domu. Dzięki jej zmysłowi dekoratorskiemu i ciężkiej pracy wspólnie udało im się stworzyć dom marzeń.
Jak wygląda wnętrze?
Zgodnie z zamysłem, wnętrza wypełniło mnóstwo kwiatów i roślin, a kolorystyka oscyluje wokół beżu i brązu. Klientka nazwała swoją domową przestrzeń „współczesnymi latami 90.”, ponieważ łączy ona elementy z lat jej dzieciństwa oraz… nowoczesny mikrocement! Ci, którzy sądzili, że mikrocement to materiał wykończeniowy zarezerwowany wyłącznie dla mieszkań w dużych miastach, mogą teraz przyznać, że się mylili! W tym domu go nie brakuje. Mikrocement zastosowano w kuchni nad blatem roboczym, w łazience na podłodze i ścianach, w tym na ścianie w prysznicu, na klatce schodowej i samych schodach oraz na ścianach w salonie. Choć we wszystkich tych pomieszczeniach użyto tego samego koloru (July go beige, Festfloor Go!), w każdej przestrzeni prezentuje się on inaczej dzięki zróżnicowanym fakturom uzyskanym podczas nakładania oraz odmiennemu oświetleniu. Dzięki temu wnętrze jest bardziej oryginalne i pełne życia.

Cała aranżacja to połączenie wielu stylów, ale nie jest to przypadek. Jak mówi klientka: „– Nasze wnętrze ma odzwierciedlać nas: mnie, mojego syna i męża. Nasze wnętrze ma być do nas podobne”. Naszym zdaniem to piękne przesłanie – w końcu najważniejsze jest to, by naprawdę czuć się u siebie we własnym domu. Żeliwny kominek, meble w odcieniach brązu i beżu, wiklinowe dodatki w stylu boho oraz mnóstwo wspaniałych rodzinnych pamiątek otoczonych bujną roślinnością sprawiają, że dom w środku lasu staje się miejscem, do którego zawsze chce się wracać.
Własnymi rękami!
I to jeszcze nie wszystko. Prace wykończeniowe w tej ogromnej przestrzeni (152 m^2) wykonali samodzielnie… właściciele! Nie potrzebowali ekipy remontowej – wystarczyły im zapał i instruktaż z zakresu stosowania mikrocementu Festfloor. Niech ten wspaniały projekt będzie dowodem dla wszystkich, którzy wciąż obawiają się, że nie poradzą sobie z samodzielnym nałożeniem mikrocementu.
Efekt końcowy jest zachwycający. Przekonajcie się sami!







Produkt: Festfloor Go!
Kolor: FF2002 July Go Beige
Lakier zabezpieczający: PU FEST 2K mat
Zdjęcia: mieszkamy.pod.lasem