Najczęstsze błędy przy nakładaniu mikrocementu
Choć mikrocement jest stosunkowo prostym i przyjaznym w użyciu wykończeniowym systemem, wykonawcom wciąż zdarzają się pomyłki. Wynikają one głównie z niedokładności, braku dobrej organizacji oraz zbytniego optymizmu przy ustalaniu terminów z inwestorami. Poniżej opisujemy najczęstsze błędy przy nakładaniu mikrocementu, na które skarżą się klienci i które sami obserwujemy.
1. Praca w zbyt niskiej lub zbyt wysokiej temperaturze powietrza
Optymalna temperatura do pracy z systemem mikrocementowym to 15-25 stopni Celsjusza. Poza tym zakresem mogą pojawić się problemy – podczas letnich upałów, gdy temperatura sięga +30 stopni C, materiał wiąże bardzo szybko, może związać tuż po wymieszaniu, jeszcze przed nałożeniem na ścianę, z kolei przy zbyt niskich temperaturach mikrocement w ogóle nie zwiąże lub proces wiązania będzie bardzo długi.
Dlatego najlepiej odłożyć prace do czasu, gdy warunki pogodowe będą bardziej sprzyjające, a jeśli to niemożliwe, zastosować poniższe sposoby:
– przechowywać opakowania z mikrocementem w chłodnym miejscu, np. w piwnicy, a przed rozpoczęciem pracy nawet wstawić je na noc do lodówki. Pod żadnym pozorem nie wolno trzymać materiału budowlanego w nagrzanym samochodzie, co początkujący wykonawcy często lekceważą.
– zaczynać pracę wcześnie rano, kiedy jest stosunkowo chłodno
– latem schłodzić pomieszczenie przenośnym klimatyzatorem, a zimą dogrzać je nagrzewnicą.
- użyć Fest Timer microcement retarder.
2. Niedokładne wymieszanie pigmentu
Ciekły pigment dołączony do zestawu systemu mikrocementowego należy bardzo dokładnie wymieszać z polimerem, a dopiero potem dosypywać suchą masę. Staranne wymieszanie pigmentu jest kluczowe, aby uzyskać jednolity kolor, w przeciwnym razie na ścianie pojawią się ciemne smugi, jak na zdjęciach:


3. Rozrabianie mieszanki na części
Przed nałożeniem warstwy materiału trzeba przygotować taką ilość, aby wystarczyła na całą powierzchnię, którą w danym momencie wykańczamy. Jeśli zabraknie materiału i będziemy go dorabiać, istnieje duże ryzyko, że nowo przygotowana część będzie miała inny odcień niż wcześniejsza, co niekoniecznie spodoba się inwestorowi.
4. Nakładanie materiału na już wyschniętą warstwę
Warstwę trzeba nakładać za jednym razem, metodą „mokre na mokre”. Dokładając kolejną warstwę na związany materiał, uzyskamy efekt „placków krowich” widoczny na zdjęciu poniżej 😉.

5. Niewłaściwe zabezpieczenie podłogi i innych powierzchni
W przypadku nowych mieszkań lub generalnych remontów mikrocement najlepiej wykonywać jako jedną z pierwszych prac wykończeniowych, przed układaniem płytek i listew, przed malowaniem. Przy niewielkim remoncie, na przykład gdy chcemy wykończyć ścianę mikrocementem w łazience, pozostawiając istniejące płytki na podłodze, niezwykle ważne jest staranne zabezpieczenie podłogi i armatury.
Nie warto oszczędzać na taśmach malarskich i papierze ochronnym. Zdecydowanie odradzamy folię i najtańsze taśmy. Folię łatwo rozerwać, taśmy się odklejają i bardzo łatwo zabrudzić podłogę. Pamiętajmy, że związany mikrocement można usunąć tylko przy użyciu szlifierki i pozostaną po tym ślady. Wszystkie zabrudzenia trzeba usuwać od razu, zanim zaprawa zwiąże.

6. Bałagan i słaba organizacja na budowie
Jednym z częstszych błędów przy wykonywaniu mikrocementu jest brak dbałości o czystość i porządek na budowie. Używanie brudnych narzędzi (np. pacy z zaschniętym materiałem) powoduje powstanie nieestetycznej faktury na powierzchni, nieusunięte zanieczyszczenia i kurz osiadają na podłodze i ścianie podczas zabezpieczania lakierem, a stosowanie tanich lub zużytych wałków malarskich do lakierowania sprawia, że włókna psują cały efekt. Jeśli do tego dołożymy ogólnie słabą organizację pracy, na przykład zamawianie materiałów na ostatnią chwilę – mamy gotowy przepis na niepowodzenie.
Chcesz samodzielnie pracować z mikrocementem i uniknąć błędów? Przeczytaj nasze porady, notatki techniczne i śledź nasz kanał YouTube, gdzie publikujemy filmy instruktażowe, między innymi ten (dostępne angielskie napisy):